Przejdź do treści

Kategoria: Codzienność

„Kościół kryje pedofilów!”

W niedzielę przed Wigilią, zaraz po Eucharystii, na której śpiewałem z moimi ziomkami, biegłem szybko do kumpla barbera, który miał mnie ogarnąć przez wyjazdem na Święta do domu. Rodzina patrzy. Trzeba choć udawać porządnego! Wszystko wyliczone co do minuty, plan napięty, kalkulacja czasu na poziomie „master”. Na Placu Wszystkich Świętych coś policji więcej, więcej niż zwykle. Pomyślałem, że pewnie zaraz coś się wydarzy, natomiast nie spodziewałem się blokady Starego Miasta przez wzgląd na manifestację pod szyldami „Kościół kryje pedofilów.”

1 Komentarz

Spotkanie z Bogiem na murawie

Dwa tygodnie temu byłem na meczu w Rzeszowie. Na piłce nożnej znam się tyle, co moja babcia na komputerach. Wiem jednak, że pewnego rodzaju etykietą, albo może inaczej – zwyczajem praktykowanym przez niektórych piłkarzy, jest robienie znaku krzyża w momencie wbiegania na murawę. Dowiedziałem się, że niekiedy jest to gest automatyczny, często niewiele znaczący. Jednak ten, który wtedy w Rzeszowie zobaczyłem musiał oznaczać coś wyjątkowego. To było spotkanie.

Podziel się opinią