Przejdź do treści

Patrząc z góry Wpisy

Owacje na stojąco.

Bardzo często mam tak, że kiedy zobaczę jakiś dobry film, to rezonuje on we mnie jeszcze przez pewien czas.

Niedawno obejrzałem „Cudownego chłopaka”. Żeby niczego nie spoilerować – jedno zdanie. Kiedy chłopiec płacze i mówi swojej mamie, że jest brzydki, że ludzie boją się jego dotyku, ona mówi mu o wartości każdej blizny, którą ma na twarzy. Pokazuje mu zmarszczki i – pół żartem, pół serio – wspomina, które wydarzenia z jej życia są odpowiedzialne za poszczególne znamiona na jej skórze.

Podziel się opinią