Przejdź do treści

Tag: dzieci

Młode pokolenie

Kiedy Viki Gabor zaśpiewała swoją eurowizyjną piosenkę w Gliwicach pomyślałem, przesłuchując ją enty raz, że jest w niej coś, co bardzo leży mi na sercu. Śpiewa tam o ocaleniu świata, w sensie ekologicznej dbałości o to, co przed nami oraz w duchu odpowiedzialności za tych, którzy jeszcze się nie urodzili, a którzy będą żyć w czasach jeszcze brudniejszych niż nasze. I to, choć oczywiście ważne, nie dotknęło mnie najbardziej. Po chwili zrozumiałem, że dla mnie, chrześcijanina, jest tu jeszcze drugie dno.

Podziel się opinią

„Lubię Pana, bo Pan ma takie ciepłe i miłe ręce!”

Siedzę w kawiarni czekając na lekcje z moimi licealistami, popijam kawę, jem dobrego, owocowego eklera. Zaczynam rozmowę z moją dobrą koleżanką, osobą, którą szanuję i którą podziwiam za to, co i jak robi w życiu. Od słowa do słowa zaczynamy rozmawiać o sytuacji nauczycieli w Polsce. Był to temat przechodni, ale uruchomił we mnie coś, co gra mi w sercu już od jakiegoś czasu. I tak, jak jej napisałem pod koniec rozmowy: „Przelało mi się!”. Dlatego powstał ten emocjonalny, trudny i chyba raczej smutny tekst.

5 komentarzy

Dajcie spokój tej szkolnej religii!

Co jakiś czas ten temat wraca. No gorący jest. Jednych bulwersuje to, że katechizujemy w szkołach, inni denerwują się, że znowu wypływa ta sama kwestia. I tak sobie czasem myślę, że ja sam już nie wiem, po której stronie stoję. Ale kiedy w spokoju zacznę o tym myśleć, to przychodzą mi do głowy przynajmniej dwie sytuacje, które mówią mi: „Dobrze, że tam jestem.” 

1 Komentarz