Przejdź do treści

Tag: miłosierdzie

Strach. Ulga. Powrót.

Doświadczenia ze spowiedzią mamy naprawdę różne. Ja nie ukrywam, że zawsze bardzo się jej boję. Już niejedno spojrzenie było we mnie utkwione, kiedy ktoś z kolejki zobaczył, że trzęsę się jak bite dziecko. I absolutnie nie wynika to z tego, że nie rozumiem, co dokonuje się w tym niewielkim konfesjonale. Grzech zawsze będzie tym, co człowieka uciska, co sprawia, że nie jest on sobą. Bo – umówmy się – to nie grzech jest dla nas naturalnym środowiskiem. Nie grzech, a łaska i świętość są dla nas tym, co pierwotne.

Podziel się opinią