Przejdź do treści

Tag: pomoc

A dzisiaj… COVIDowo.

Od kilku dni jestem bezpośrednim świadkiem tego, jak pracują służby i urzędy w związku z pandemią. Jestem w ciągłym kontakcie z Panią z Sanepidu, byłem wieziony transportem medycznym na Oddział Zakaźny, widziałem, jak w pocie czoła, zaklejeni od stóp do głów, pracują lekarze i pielęgniarki. I pewnie wiele można im zarzucić. Im albo instytucjom, w których pracują.

1 Komentarz

Szarość

Pracuję w gastro. Przychodzi do nas często mężczyzna, który, co tu dużo mówić, sporo w życiu przeszedł. Widać to po jego twarzy, po jego ciele. Zresztą, sam mi nawet trochę opowiadał. Wygląda tak, że spokojnie co drugi z nas mógłby ocenić go bardzo niedobrze, jako menela, albo co najwyżej człowieka, z którym nie warto się zadawać.

Podziel się opinią