Przejdź do treści

Tag: szkoła

„Lubię Pana, bo Pan ma takie ciepłe i miłe ręce!”

Siedzę w kawiarni czekając na lekcje z moimi licealistami, popijam kawę, jem dobrego, owocowego eklera. Zaczynam rozmowę z moją dobrą koleżanką, osobą, którą szanuję i którą podziwiam za to, co i jak robi w życiu. Od słowa do słowa zaczynamy rozmawiać o sytuacji nauczycieli w Polsce. Był to temat przechodni, ale uruchomił we mnie coś, co gra mi w sercu już od jakiegoś czasu. I tak, jak jej napisałem pod koniec rozmowy: „Przelało mi się!”. Dlatego powstał ten emocjonalny, trudny i chyba raczej smutny tekst.

3 komentarze

Dajcie spokój tej szkolnej religii!

Co jakiś czas ten temat wraca. No gorący jest. Jednych bulwersuje to, że katechizujemy w szkołach, inni denerwują się, że znowu wypływa ta sama kwestia. I tak sobie czasem myślę, że ja sam już nie wiem, po której stronie stoję. Ale kiedy w spokoju zacznę o tym myśleć, to przychodzą mi do głowy przynajmniej dwie sytuacje, które mówią mi: „Dobrze, że tam jestem.” 

Podziel się opinią

Młodzi nie pójdą za frazesami i schematami

Może zostanę teraz nazwany idealistą. Jestem tego świadomy. Albo jakimś ideowcem, ślepo oddanym, naiwnie wierzącym. Zdaję sobie z tego sprawę. Ale wciąż nie przestaje mnie zadziwiać, jak bardzo człowiek, szczególnie ten młody, potrzebuje przewodników, ponieważ gubi się sam w swoim myśleniu, które – de facto – nie jest jego, ale zostało mu przez dzisiejszy świat mocno wpojone. Wszystko to, o czym chcę dzisiaj napisać, dzieje się w szkole.

Podziel się opinią